Długo bałam się spróbować śliwek. Jem je dopiero od kilku dni. Ale aż żal było mi nie próbować, bo zaraz sezon się skończy, a to jedne z moich ulubionych owoców. Obok wiśni, które też spróbowałam w następnej kolejności. Śliwki u nas na pewno nie szkodzą, wiśnie chyba również są ok. To daje nowe, duże możliwości!
Składniki:
na ciasto:
2,5 szklanki mąki
1 kostka margaryny bezmlecznej (w temperaturze pokojowej)
2 żółtka
pół szklanki cukru
śliwki
Przygotowanie:
Wszystkie składniki ciasta zagnieść szybko ręką i uformować kulę. Umieścić ją na około pół godziny w lodówce.
W tym czasie umyć, obrać i pokroić śliwki.
Następnie wyłożyć blaszkę papierem do pieczenia i na nim rozłożyć 3/4 schłodzonego ciasta.
Na cieście ułożyć śliwki a następnie skruszyć resztę ciasta.
Zapiekać przez ok. 45 minut w temperaturze 180 st. C.
Jeśli możecie, warto posypać śliwki cynamonem.
Przepisy dla alergików. Blog powstał, by ułatwić życie Mamom alergików, które karmią piersią. Moim celem jest pokazanie, że życie na diecie to nie tragedia, a może być naprawdę smacznie! Zaczynamy od diety bezmlecznej, bezjajecznej, bezsojowej, bezrybnej, bezcytrusowej i bezkakaowej. W miarę udanych prowokacji będziemy wprowadzać kolejne składniki. Mam nadzieję, że strona ta będzie źródłem wielu inspiracji!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 27 lipca 2014
czwartek, 3 kwietnia 2014
Na obiad: knedle z owocami
Dziś piątek, a więc obiad bez mięsa. Może coś takiego? Starsza się zajadała aż się jej uszy trzęsły:)
Ciasto przygotowujemy tak jak na kluski śląskie, dla przypomnienia:
poniedziałek, 24 lutego 2014
Na słodko: bezmleczne i bezjajeczne kruche ciasto ze śliwkami
Kolejna wariacja na temat ciasta kruchego. Tym razem ze śliwkami. Najlepsze jeszcze ciepłe! Oczywiście bezmleczne i bezjajeczne:)
Na ciasto:
Z mąki, margaryny i cukru zagniatamy ciasto i formujemy kulę. Dajemy mu odpocząć w lodówce co najmniej 30 min. Wyklejamy 2/3 ciasta spód tortownicy. Podpiekamy go 10 minut w 180 st. C. Resztę ciasta wkładamy do zamrażarki. Na podpieczony spód nakładamy śliwki (układamy je skórką do dołu). Możemy posypać cynamonem. Następnie ścieramy na grubych oczkach pozostałe ciasto. Całość pieczemy jeszcze ok. 30 min w 180 st. C.
Na ciasto:
- 300 g mąki
- 200 g margaryny bezmlecznej (Delma albo Promienna z Lidla)
- 100 g cukru
- śliwki (użyłam mrożonych Hortex - 1 opakowanie)
- Można dodać proszek do pieczenia (Winiary) i cukier waniliowy (np. własnej roboty), ewentualnie cynamon
Z mąki, margaryny i cukru zagniatamy ciasto i formujemy kulę. Dajemy mu odpocząć w lodówce co najmniej 30 min. Wyklejamy 2/3 ciasta spód tortownicy. Podpiekamy go 10 minut w 180 st. C. Resztę ciasta wkładamy do zamrażarki. Na podpieczony spód nakładamy śliwki (układamy je skórką do dołu). Możemy posypać cynamonem. Następnie ścieramy na grubych oczkach pozostałe ciasto. Całość pieczemy jeszcze ok. 30 min w 180 st. C.
Subskrybuj:
Posty (Atom)