Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 czerwca 2014

Zupa ze świeżych pomidorów

Czyli pomidorowa. Ale nie z koncentratu, tylko z przetartych pomidorów. Pomidory pachną już latem i choć na zaprawianie przecierów może ciut za wcześnie (do tego celu najlepsze są pomidory z pola), to na zupę pomidorową czas już idealny!



składniki:
ok. 0,5 litra bulionu lub rosołu (czyli wywaru z warzyw lub warzyw i mięsa, gotowanego z dodatkiem soli, pieprzu w ziarnach i ewentualnie ziół)
0,5-0,7 kg pomidorów
sól, pieprz
ewentualnie natka pietruszki, lubczyk, bazylia
dla niealergików - po kleksie śmietany

Pomidory myjemy, kroimy na kawałki, dodajemy ok. 100 ml wody i gotujemy pod przykryciem. Po chwili zaczną puszczać sok, dlatego tyle wody wystarczy.
Po ok. 10-15 minutach pomidory miksujemy blenderem. Przecieramy jeszcze przez sitko, aby w zupie nie pływały kawałki skórek. Przecier łączymy z bulionem. Doprawiamy solą, pieprzem, dodajemy zioła. Ja podałam z makaronem z samej semoliny, ale można serwować też bez.

poniedziałek, 12 maja 2014

Zupa dyniowa z zacierkami

Zupa, którą robiła moja przybrana babcia. Bez śmietanki nie smakuje tak samo, ale udało mi się nieco zbliżyć do pierwowzoru. Uwaga, jest słodka!



Składniki:
  • kawałek dyni,
  • mleko ryżowe,
  • mąka,
  • cukier, sól.

Dynię obrać, pokroić na kawałki lub zetrzeć na grubych oczkach i rozgotować w mleku ryżowym na dyniową papkę. Zmiksować.
W drugim garnku zagotować wodę z odrobiną soli.
Zrobić zacierki - nasypać mąkę do miseczki i zalać wrzącą wodą (uważać, by nie dodać jej zbyt dużo!). Szybko wymieszać łyżką a następnie zagnieść dłońmi w małe kluseczki.
Wrzucić zacierki do wrzącej osolonej wody i gotować ok. 3-4 minuty. Forma zacierek po ugotowaniu musi być gęsta i zawiesita z małymi kluseczkami.
Do zacierek dodać przecier dyniowy a następnie odrobinę soli i nieco cukru do smaku.
Można dodać jeszcze mleko ryżowe, jeśli zupka jest za gęsta (choć to krem, więc rzadka być nie może).
Zrobiłam z mlekiem waniliowym, którego smak mocno się przebijał. Bez wanilii zupka będzie delikatniejsza, ale i waniliowa była bardzo dobra.

wtorek, 11 marca 2014

Na obiad: zupa z czerwonej soczewicy

Bardzo smaczna zupa-krem! I szybka, i bezmięsna. Bezmleczna i bezjajeczna oczywiście też.



Moja zupa powstała z:
  • czerwonej soczewicy (ok. pół szklanki)
  • papryki mielonej,
  • jednego ziemniaka,
  • natki pietruszki,
  • ćwiartki cebuli,
  • połowy marchewki,
  • oleju,
  • soli i pieprzu.

Soczewicę wypłukałam w wodzie i wrzuciłam do garnka. Dolałam 2-3 szklanki wody. Zaczęłam gotować.

W międzyczasie obrałam cebulę, marchew i ziemniaka. Cebulę pokroiłam w piórka, marchewkę starłam na grubych oczkach. Na patelni rozgrzałam olej, dodałam odrobinę papryki. Następnie wrzuciłam cebulkę i marchewkę, smażyłam całość ok. 2 minuty.

Podsmażone warzywa dodałam do gotującej się soczewicy. Pokroiłam ziemniaka na kawałki i wrzuciłam do całości. Jeśli zupa jest za gęsta należy dodać wody. Całość gotować ok.15-20 minut.

Następnie zupę zmiksować, doprawić solą i pieprzem, posypać posiekaną natką pietruszki.

Zupa rozgrzewa i jest ciekawa w smaku. Zjadłam niestety odrobinę, bo obawiałam się kolek... Soczewica jest jednym z mniej wzdymających warzyw strączkowych, ale wolałam być ostrożna.

piątek, 21 lutego 2014

Na obiad: barszcz ukraiński

Zupa,którą lubię. Rozgrzewa i daje poczucie, że zjedliśmy coś zdrowego.
 


Co potrzeba?
  • mrożonka Hortex barszcz ukraiński (lub lepiej: burak, marchew, pietruszka i kawałek selera, zielona fasolka szparagowa)
  • duży ziemniak
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • listek laurowy
  • ziele angielskie
  • sól,
  • pieprz
  • olej rzepakowy - 2 łyżki
  • odrobina octu
  • natka pietruszki (opcjonalnie)

Warzywa kroimyw kostkę i gotujemy ok. pół godziny w osolonej wodzie. Dorzucamy ziele angielskie i listek laurowy. Na 10 minut przed końcem gotowania dodajemy pokrojony w kostkę ziemniak. Na koniec dodajemy przecier pomidorowy, ocet i olej. I zupka gotowa! Jeśli mamy natkę pietruszki można posypać zupę przed podaniem.

Można zrobić taką zupkę na rosole i też będzie pyszna (wówczas nie dodajemy oleju), wersja prezentowana powyżej ma naturę "piątkową" - bezmięsną.

czwartek, 20 lutego 2014

Na obiad: krupnik

Bez wątpienia zdrowa i pożywna zupa. Właśnie to głównie skłania mnie, by ją jeść (nie ukrywam, że gdybym miała wybór wybrałabym inną zupę). Jednak zwłaszcza w okresie karmienia piersią jest nieoceniona, bo dostarcza wielu cennych składników, które nie powinny szkodzić niemowlęciu.


Z czego ją przygotować?
Ja użyłam akurat resztę rosołu. Włoszczyznę z rosołu pokroiłam na kawałki i odłożyłam na bok. Nogę z kurczaka obrałam i pokroiłam mięsko. Rosół zagotowałam i wrzuciłam do niego ok. 1/3 szklanki opłukanej wcześniej kaszy jęczmiennej. Dodałam nieco wody i soli. Następnie obrałam marchewkę i pokroiłam ją w półkrążki. Wrzuciłam do gotującej się zupy, dodałam listek laurowy i ziele angielskie i wszystko gotowałam ok. 15-20 min. Na 5 min. przed końcem gotowania dorzuciłam jeszcze jeden pokrojony na kawałki ziemniak ana koniec dodałam pokrojone mięsko i warzywa z rosołu.No i zupa gotowa!

A zatem, dla porządku, raz jeszcze składniki:
  • rosół bądź wywar z żeberek (ta druga opcja na pewno jest bardziej klasyczna)
  • włoszczyzna (marchew, seler, pietruszka)
  • ziemniak
  • ziele angielskie
  • listek laurowy
  • sól
  • pieprz
  • kasza jęczmienna
Na zdrowie!

czwartek, 13 lutego 2014

Rosół i pomidorowa




Rosół to prostu klasyka. Dozwolona. Prota - mój Mąż nawet gotuje i to pyszny :)

Składniki wszystkim pewnie doskonale znane, ale podaję je poniżej:
  • kurczak bądź jego elementy (używam zwykle nogi i piersi), może być tez indyk,
  • pamiętajmy, że wołowina jest zakazana,
  • marchewka,
  • por,
  • seler,
  • pietruszka,
  • sól,
  • pieprz w ziarnach,
  • ew. lubczyk,
  • woda.
Do wody wrzucamy mięsko, solimy i dodajemy pieprz. Po ok. pół godziny dodajemy włoszczyznę. gotujemy jeszcze godzinę na małym ogniu. To wersja ekspresowa, dobry rosół można gotować dłużej, koniecznie na małym ogniu.

Podajemy z bezjajecznym makaronem (lubella niebieska, primo gusto) albo ryżem.

Pomidorową robimy na bazie rosołu, dodając tylko koncentrat pomidorowy albo krojone pomidory z puszki, możemy dosłodzić do smaku. Reszcie rodziny możemy dolać śmietankę. Jak ktoś lubi można zagęścić zupę wodą z mąką.