Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z żółtkiem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z żółtkiem. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 lipca 2014

Na obiad: risotto z groszkiem i szparagami

Lubicie ryż? Ja bardzo. Tym razem zrobiłam bardzo proste risotto.


 
Składniki:

  • 1 szklanka ryżu (najlepiej abrorio, choć jak nie mam, to używam też innych – byle nie był to ryż parboiled czy brązowy)
  • bulion warzywny lub warzywno-drobiowy
  • pół cebuli
  • sól
  • cukier
  • szparagi
  • gotowana marchewka z bulionu
  • szklanka groszku z puszki
  • oliwa
  • 1 żółtko - można pominąć

Przygotowanie:

Na patelni rozgrzać oliwę, dodać do niej posiekaną drobniutko cebulkę i chwilkę podsmażyć.

Następnie wrzucić ryż i smażyć ok. 1-2 minuty, mieszając.

W dalszej kolejności zacząć dodawać bulion, małymi porcjami, w miarę tego jak ryż go wchłania.

Szparagi najlepiej jest ugotować wcześniej – ja miałam akurat z poprzedniego obiadu. Pokroiłam je na ok. 2-3 cm kawałki.

Gdy skończył mi się bulion, dodałam też do ryżu wywar ze szparagów. Można dodawać również wodę, ale bulion (lub białe wino) są najlepsze.

Gdy ryż jest już prawie ugotowany, ale jeszcze nieco al dente (po ok. 10-15 minutach, w zależności od ryżu), dodajemy groszek (pół szklanki) i pokrojoną marchewkę i jeszcze chwilę razem dusimy, do miękkości ryżu.

Pozostałe pół szklanki groszku miksujemy i dodajemy, gdy ryż jest już miękki.

Później dorzucamy 1 żółtko i szybko mieszamy (można pominąć, jeśli nie możecie jajek).

Na samym końcu dodajemy szparagi.

 

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Na deser: truskawki pod koglem-moglem

Szybki słodki deser. Bardzo ciekawy - jeśli możecie jajko, warto spróbować. Jeśli tylko żółtko - również:) pozdrawiamy M., której zawdzięczamy inspirację!
 
 


Składniki:
  • 500g truskawek
  • 3 żółtka
  • 4 łyżki cukru
  • ewentualnie 1 białko

Przygotowanie:
Truskawki umyć i pokroić na połówki (duże na ćwiartki).
Ułożyć je w naczyniach do zapiekania. Wykorzystałam dużą formę, ale lepsze będą mniejsze dla każdego - truskawki puszczają sok.
Żółtka ucieramy do białości z cukrem i polewamy truskawki.
Jeśli możemy ubijamy też białko i dodajemy je do utartych żółtek i dopiero tą miksturą polewamy truskawki.
Zapiekamy ok. 15 minut (lub krócej) w temp 170 st. C aż pojawi się złota skorupka.

niedziela, 29 czerwca 2014

Na słodko: Ciastka topielce

Te ciastka uwielbiamy wszyscy! Polecam, by spróbować je w ramach prowokacji na jajko.


 
Składniki:
½ kg mąki
1 kostka margaryny bezmlecznej
1 jajko
1 żółtko
5 dag drożdży
1 łyżka cukru
½ łyżeczki soli
½ szklanki mleka ryżowego lub wody
cząstki jabłek na nadzienie
 
Mąkę przesiać, dodać tłuszcz, jajko i posiekać „na piasek” Do letniej wody / mleka ryżowego dodać drożdże, cukier, szczyptę soli, wymieszać, wlać do mąki. Zagnieść ciasto, uformować kulę.
Włożyć do naczynia z zimną wodą (duży garnek, zwykle ciasto owijam w ściereczkę przed zanurzeniem).
Gdy wypłynie na wierzch, wyjąć z wody na posypaną mąką stolnicę.
Podzielić na 2 części, rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm.
Kroić w kwadraty, nakładać cząstki jabłek i składać kwadraty po przekątnej w trójkąty.
Zostawić ciastka do podrośnięcia na ok. 20 minut (pod ściereczką).
Następnie piec przez ok. 20 min. w temp. 180 st. C.
Polukrować lub posypać cukrem pudrem (wolę lukrowane).





wtorek, 24 czerwca 2014

Na słodko: kruche ciasteczka Hello Kitty

Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że mam słabość do zakupów... W H&M jest właśnie wyprzedaż i stojąc już przy kasie z dziecięcymi ubrankami, zauważyłam foremki do ciastek w kształcie Hello Kitty. Za 2 złote. Aż żal nie kupić. Kupiłam i dziś już wycinałyśmy ze Starszą takowe ciasteczka. Radości przy tym sporo, zwłaszcza z dekorowania. Wyszły bardzo smaczne, kruchutkie i delikatne. Tym razem piekłam na Tortowej z Biedronki. Moja ulubiona Delma się mi skończyła. Przepis znalazłam na stronie Moje Wypieki i zmodyfikowałam go nieco, jak zwykle.
 
Starsza i najmłodszu Chrześniak zajadali z apetytem!
 
Składniki:
•     250 g mąki pszennej
•     200g schłodzonej margaryny bezmlecznej, pokrojonej w kostkę
•     100g cukru pudru, przesianego przez sitko
•     szczypta soli
•     2 żółtka
•     mąka do podsypania przy wałkowaniu ciasta
Przygotowanie:
Zrobić stożek z mąki i dodać w zagłębienie pozostałe składniki. Delikatnie rozrobić palcami a następnie zagniatać tak długo aż powstanie dość gładka kula. Schłodzić ją w lodówce 1-2 godziny albo w zamrażalniku przez minimum pół godziny.
Następnie ciasto wyjąć na stolnicę wysypaną mąką i rozwałkować na grubość ok. 2 mm. Dodatek mąki jest konieczny - ciasto bez niego bardzo się klei a ciasteczek nie można przenieść na blaszkę. Próbowałam, jak to mam w zwyczaju, rozwałkować je między dwiema warstwami papieru do pieczenia, ale było zbyt kleiste.
Z rozwałkowanego ciasta wykrawać ciasteczka i układać je na blaszce.
Piec w temp. 180 st. C przez ok. 10-12 minut. Dekorować wg uznania i ozdabiać również. Można przełożyć dżemem lub marmoladką - ja tak lubię najbardziej.






niedziela, 22 czerwca 2014

Na słodko: Ciasto z żółtek

Podobno to przepis o włoskich korzeniach. Idealny, gdy zostanie nam do spożytkowania nieco żółtek. Ja zrobiłam je, ciesząc się, że mogę już jeść coś nowego - było ono na końcu naszej prowokacji na żółtko. Fajne ciasto, rodzina zjadła z apetytem. Dziwiło mnie, że nie ma w nim tłuszczu. Następnym razem spróbuję dodać może 2 łyżki. W smaku lekko piaskowe, podobne do biszkoptu. Generalnie - warto spróbować.
A co z białkami? Podobno można mrozić. Nie próbowałam, ale jedna z czytelniczek moich wpisów na fb mi to doradziła. Dziękuję!:)

 
 
skladniki:
  • 7 żółtek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 100 ml ciepłej wody
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
  • pół łyżeczki soli
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • owoce - u mnie borówki
 
Przygotowanie:
żółtka utrzeć na puch z cukrem i cukrem waniliowym (ok. 7 minut)
nie przerywając ucierania dolać ciepłą wodę
miksować dalsze 2-3 minuty
mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i wymieszać z solą, a następnie dodać do żółtek
mieszać aż uzyskamy gładką konsystencję
przelać do wyłożonej papierem blaszki, dodać owoce
piec ok. 40 minut w 175 st. C z termoobiegiem - do suchego patyczka





sobota, 21 czerwca 2014

Na słodko: kruche z surowymi żółtkami

Pieczemy z żółtkiem! Ten przepis znalazłam na stronie pieceofcake.pl. Ciasteczka wyszły kruche, delikatne i smakowite.  Porcja na jedną blaszkę.
 


 


Składniki:

  • 175 g mąki pszennej 
  • 85 g margaryny bezmlecznej
  • 2 czubate łyżki cukru
  • 2 żółtka
  • szczypta soli
  • marmolada

  • Sposób przygotowania:

    Mąkę przesiewamy, wsypujemy do malaksera.
    Zimną margarynę kroimy w małe kawałki i dodajemy do mąki, wraz ze szczyptą soli. Dosypujemy cukier.
    Miksujemy (najlepiej pulsacyjnie), aż mąka połączy się z masłem i będzie przypominać tartą bułkę (mniej więcej).
    Dodajemy żółtka i miksujemy jeszcze chwilę, aż zaczną powstawać duże grudki.
    Ciasto wysypujemy na stół kuchenny i szybko zagniatamy rękoma.
    Ciasto formujemy w kulę, owijamy w folię i wstawiamy do lodówki na pół godzinki.
    Z ciasta wykrawamy ciasteczka, dekorujemy marmoladką i pieczemy w 180-200 stopniach przez ok. 10-12 minut.


    sobota, 14 czerwca 2014

    Prowokacja żółtkiem: kruche ciasteczka z gotowanymi żółtkami

    No i sprowokowałyśmy! Żółtko weszło do naszej diety!:) Hip hip hurra! To już 7 dzień naszej przygody z żółtkiem, uznajemy więc ją za udaną! Cieszę się bardzo, bo u Starszej żółtko zagościło u nas dopiero jak skończyła 9 miesięcy, a tu już w piątym miesiącu, więc dużo szybciej.

    A prowokowałam najpierw odrobinką żółtka a potem tymi ciasteczkami.



    Składniki:
    • 3 szklanki mąki
    • 25 dag margaryny bezmlecznej
    • 3 żółtka z gotowanych jajek
    • szklanka cukru pudru
    • 2 łyżki spirytusu
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

    Przygotowanie:

    Mąkę, cukier puder i proszek do pieczenia przesiać przez sito.
    Dodać margarynę i posiekać dokładnie nożem.
    Następnie dodać przetarte przez sitko bądź bardzo drobniutko rozkruszone żółtka i spirytus.
    Zagnieść ciasto i umieścić je na ok. pół godziny w lodówce.
    Następnie rozwałkować na grubość ok. 3 mm i wycinać ciasteczka.
    Piec na złoty kolor ok. 15 min w temp. 180 st. C.


    Ciasto mocno wyrasta i jest bardzo delikatne. Dla mnie mogłoby być nieco bardziej słodkie - następnym razem zwiększę nieco ilość cukru. Ciastka robiłam z marmoladką, cukrem brązowym i cukrem kandyz (ten ostatni szczególnie polecam - grube brązowe kawałki). Dla Starszej część ciasteczek ozdobiłam na kształt guziczków - bardzo się jej podobały. Generalnie jednak myślę, że na guziczki lepsze będzie ciasto, które mniej wyrasta.