Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porada dietetyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porada dietetyka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 marca 2014

Porada dietetyka: kiedy wprowadzać nowe produkty?

Poniżej kolejna porada naszego dietetyka - Agnieszki Ratajczak.

Żywienie maluszka

Kolejnym tematem, który nurtuje wszystkie młode mamy jest : "kiedy, czym i w jaki sposób rozszerzać dietę maluszka?" Kubki smakowe dziecka wykształcają się jeszcze gdy maleństwo znajduje się w brzuchu mamy, ok. 21 tygodnia ciąży. Od wtedy zaczyna się właściwie nauka nowych smaków. Ludzie mają wrodzone zamiłowanie do smaku słodkiego i niechęć do smaku gorzkiego. To właśnie dlatego dziecku uspokaja się, gdy mama zje coś słodkiego, a staje się bardziej aktywne po pikantnych potrawach. Jednak samymi słodkimi produktami żywić się nie można. Od życia płodowego należy przyzwyczajać dziecko do urozmaiconej diety.  Im więcej nowych produktów maleństwo "spróbuje" w brzuszku tym łatwiej zaakceptuje ich smak później.

0-6 miesięcy

Pierwsze 6 miesięcy to czas, kiedy niemowlę należy żywić mlekiem, najlepiej pochodzącym od mamy.  Mleko kobiece zawiera skład idealnie dopasowany do potrzeb małego organizmu.  Jest  także cennym źródłem przeciwciał, dającym maluszkowi ochronę przed chorobami.  Warto wspomnieć również, że  u dzieci karmionych piersią ryzyko otyłości jest mniejsze aż o 20%.

W pierwszych miesiącach życia mama karmiąca piersią uczy dziecko nowych smaków, poprzez stosowanie urozmaiconej zdrowej diety (chude białe mięso, produkty zbożowe, warzywa i owoce, ryby). Żywność o wyrazistym smaku może jednak nie odpowiadać malcowi. Uważnie wprowadzać należy więc takie produkty jak czosnek, cebula, papryka, brokuł czy mocno pikantne lub ostre przyprawy.

Mamy dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym po 4 miesiącu mogą zacząć myśleć o powolnym rozszerzaniu diety maluszka.  Polega to głównie na wprowadzeniu do codziennego menu pojedyńczych warzyw i owoców, a także  kaszek.

Mamy, które karmą piersią nie muszą się spieszyć. Spokojnie nowe produkty wprowadzić mogą po 6 miesiącu życia.

6-12 miesięcy

Pierwsze nowe produkty powinny mieć konsystencję gęstej papki, co ułatwi dziecku jej połykanie. Zaleca się zaczynać od pojedyńczych warzyw, np. marchewki. Do warzyw, które spokojnie wprowadzić można na samym początku należą: wspomniana wyżej marchewka, a także: ziemniaki, dynia, szpinak. Po pierwszych warzywach można zaproponować malcowi przetarte jabłko.  Radzę podać je dziecku dopiero gdy pozna ono smak warzyw. Inaczej słodki owoc może tak zasmakować dziecku, że nie będzie miało ono ochoty na warzywa.  Nauka jedzenia to skomplikowana sprawa, indywidualna dla każdego dziecka. Nie należy denerwować się, gdy malec będzie potrzebował trochę więcej czasu, by opanować nową umiejętności.

Co i kiedy podawać:

4-5 miesięcy lub 6 miesięcy u dzieci karmionych piersią: marchew, dynia, ziemniak, jabłko, kaszka manna, kleik kukurydziany i ryżowy.

6-7 miesięcy:  posiłki dziecka mogą śmiało składać się z kilku produktów. Do diety malca dodajemy: brokuły, kalafiora, buraki, gruszki, morele. Warto powoli podać dziecku niewielkie ilości mięsa (głównie chudy drób lub królik), a także żółtko jaja i rybę- jeśli dziecko nie jest na nie uczulone.

8-9 miesięcy: w tych miesiącach można spróbować podać malcowi posiłek z małymi grudkami, np. mocno rozgotowanym ryżem lub drobną kaszą.  Można też dodać bardziej aromatyczne przyprawy, np. majeranek lub bazylię.  Dziecko 9 miesięczne śmiało może zjadać już większość warzyw i owoców. Najlepiej sezonowych- wtedy jest większa szansa, że nie są one mocno nawożone.

11-12 miesiąc. Powoli wprowadzamy produkty nabiałowe, tj. chudy twarożek, bardzo małe ilości sera żółtego, jogurty. Podać można także całe jajko i wędliny dobrej jakości.

Ważne uwagi:

-zacznij od podawania 2-3 łyżek nowej potrawy.

-każdy z nowych produktów podawaj przez co najmniej 4 dni i obserwuj jak malec na nie reaguje. Jeśli pojawi się wysypka, śluz w kupce lub uciążliwe wzdęcie wyklucz produkt na jakiś czas z diety malca.

powyżej 12 miesięcy

Dziecku, które ukończyło rok śmiało można podawać posiłki zawierające dobrze ugotowane, większe kawałki, np. posiekane mięso, kalafior, marchew w kostce czy ziemniaka.  Malec zaczyna już jeść samodzielnie, często rękoma. Warto mu na to pozwolić. Roczne dziecko jeść powinno właściwie wszystko co zdrowe i lekkostrawne. Nadal odradzam serwowanie malcowi produktów smażonych, ciężkostrawnych, mocno pikantnych lub tłustych. Nie warto też przyzwyczajać brzdąca do nadmiaru słodyczy. Produkty z czekoladą w diecie dziecka zagościć powinny dopiero w 3 roku życia. Jęśli rodzice zdecydują się podać je wcześniej zachęcam, by była to gorzka czekolada, a nie czekoladopodobne produkty.

CO MOŻE UCZULIĆ:

Uczulić może właściwie wszystko, nawet najbardziej powszechny produkt. Ale najczęściej alergizująco działają: jaja, mleko i jego przetwory, orzechy, kakao, soja i ryby.

Agnieszka Ratajczak
dietetyk

sobota, 15 marca 2014

Porada dietetyka: Zalecenia żywieniowe dla matek karmiących

Poniżej prawdziwa kumulacja cennych informacji! Zalecenia dietetyka - Agnieszki Ratajczak, również Mamy, z pięcioletnią praktyką szpitalną. Mam nadzieję, że porad będzie więcej i będą one cenną pomocą dla karmiących Mam.

Zalecenia te mają charakter generalny, przy założeniu, że dziecko nie jest alergikiem.


Agnieszka Ratajczak


Zalecenia żywieniowe dla matek karmiących


Najnowsze trendy dietetyczne mówią, że młoda mama ma jeść wszystko i obserwować reakcję dziecka. Ja jednak preferuje myślenie, że podczas pierwszego miesiąca mama powinna stosować dietę urozmaiconą, ale lekkostrawną. Nie uważam, żeby dobrym pomysłem było karmienie maluszka mlekiem bogatym w smażone mięso, ostre przyprawy czy potencjalnie alergizujące kakao czy cytrusy. Pamiętajmy, że niemal wszystko co zjemy trafia do mleka matki. Przez pierwsze 4 tygodnie dajmy szansę naszemu dziecku przyzwyczaić się do świata i naszej kuchni w łagodny sposób. Nie serwujmy mu dodatkowych stresów związanych z bólem brzuszka. Oczywiście zaraz ktoś powie:" Ja jadłam wszystko i maluchowi nic nie było"- może być i tak. Są bowiem dzieci, których układ pokarmowy jest od samego początku bardzo dobrze wykształcony. Jednak większość maluchów żywo reaguje na bardziej tłuste lub pikantniejsze dania zjadane przez mamy. Podczas karmienia piersią zapotrzebowanie na składniki odżywcze i energię zwiększa się. To nie jest dobry czas, by stosować restrykcyjne diety odchudzające.  Organizm wykorzysta zapasy zgromadzone w organizmie wszystkich składników odżywczych, w które nasza dieta będzie uboga (np. wapń z kości). Są też witaminy i składniki mineralne (np. wit. B, niezbędne nienasycone kwasu tłuszczowe czy jod), których organizm nie jest w stanie zmagazynować. Jeśli w diecie nie są ona dostarczane, brakuje ich również w mleku.

W jednym z informatorów żywieniowych dla młodych mam znalazłam zasadę 3R, z którą w zupełności się zgadzam:

1. Różnorodność - jedz różnorodne produkty: tłuszcze, białka, węglowodany.

2. Regularność- staraj się jeść regularnie, zachowując min. 2 godziny przerwy między posiłkami

3. Rozsądek- unikaj produktów wzdymających, mocno przetworzonych, z dużą ilością konserwantów. Nie przesadzaj z restrykcyjnością diety.

Garść podstawowych wiadomości:

# Do produktów, które mogą spowodować kolkę u dzieci należą:

- czosnek, cebula, kapusta, rzepa, brokuły, kalafior

- morele, suszone śliwki

- fasola, groch, bób

- rabarbar

-czasem świeże owoce spożyte przez mamę mogę powodować u dzieci kolki lub biegunki

Niektóre produkty powodują zmianę smaku mleka matki, co może spowodować niechęć dziecka do spożycia posiłku. Są to m.in.: cebula, czosnek, brokuły. Warto o tym pamiętać będąc w ciąży. Jeśli bowiem przyszłą mama często je spożywała dziecko zdąży się do nich przyzwyczaić .

U małych dzieci zdarzają się czasem alergie pokarmowe. Do produktów najbardziej alergizujących zalicza się: jaja, mleko krowie, owoce cytrusowe, owoce morza, kakao (czyli czekoladę też) i produkty bogate w konserwanty.

A teraz o źródłach podstawowych składników odżywczych:

BIAŁKO: zapotrzebowanie na białko zwiększa się. Ok 60% białka powinno być pochodzenia zwierzęcego:  mleka i jego przetworów, chudego  mięsa, drobiu i ryb morskich. Pozostałe 40% powinno być pochodzenia roślinnego. Dobrym źródłem są kasze- gryczana, jaglana, pęczak i warzywa. Lekarz może stwierdzić u dziecka alergię na mleko. W takiej sytuacji z diety trzeba będzie wyeliminować mleko i jego przetwory oraz mięso wołowe i cielęce, natomiast należy jeść więcej drobiu i ryb.

TŁUSZCZE: są głównym źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Ponadto tylko w ich obecności możliwe jest wchłanianie do organizmu witamin rozpuszczalnych w tłuszczu,  tj.: A, D, E, K. Dlatego w diecie matki karmiącej należy uwzględnić: tłuste ryby morskie, np. śledź, makrela, łosoś (2 razy na tydzień); jaja (jeśli u dziecka nie wystąpiła alergia), dobrej jakości tłuszcze roślinne, tj.: oliwa z oliwek, olej rzepakowy, masło (jeśli u dziecka nie wystąpiła alergia na nabiał).

WĘGLOWODANY: są jednym z głównych źródeł energii wraz z tłuszczami. Zaleca się jedzenie węglowodanów złożonych i ograniczenie spożycia cukrów prostych. Spokojnie można zjadać kasze, pieczywo pełnoziarniste, płatki owsiane, ryż i ziemniaki.  Poleca się także jedzenie  warzyw i owoców. Uwaga na dodatek tłuszczów roślinnych utwardzonych w wyrobach cukierniczych. Ich nadmiar w diecie jest nie tylko szkodliwy dla niemowląt, ale także dla mam.

WODA: ma wpływ na ilość wytwarzanego mleka, dlatego powinno się pić przynajmniej 1,5l wody dziennie.  Poleca się wody niegazowane, niskosodowe. Dziennie zaleca się wypijać 2,5-3l płynów dziennie (jako płyn liczy się nie tylko woda, ale i słaba herbata, kawa zbożowa, rozcieńczone soki, rzadka zupa).

 
Agnieszka Ratajczak